Skype
loader image

opowiadanie “żołnierz”

Marian siedział sam w pokoju. Było ciemno. Zastanawiał się nad swoim życiem. Był uwięziony. Mówił sam do siebie. Marian: Dlaczego złapali właśnie mnie? Mam dużego pecha w życiu. Zawsze coś idzie nie tak jak powinno. Do pomieszczenia wszedł jakiś obiekt. Był to robot – strażnik. Strażnik: Dlaczego mówisz sam do siebie? Zabraniam Ci tego. Musisz odsiedzieć aż zrozumiesz swój Więcej…

opowiadanie “bohaterowie”

To był długi dzień dla armii Zuo. Przeszli kilkadziesiąt kilometrów. Widzieli podziemie i różne pułapki. Odwiedzili znajomych w zamku na Posterunku Wielkich. Armia miała dobre morale, ale brakowało im szczęścia. Szukali złota w okolicy małej wsi. W końcu się udało. Dotarli do ukrytego miejsca za górami. Znaleźli tam mnóstwo złota i klejnotów. Teraz byli gotowi na potyczki z okolicznymi bandytami. Dowódca wskazał Więcej…

opowiadanie “polityka”

Reżyser: Więcej życia w tym filmie! Chłopaki musicie dać coś z siebie!Aktor: Staram się jak mogę. Co robię nie tak?Reżyser: Zrozum, że film musi być doskonały. Wczuj się w ten klimat. Tutaj nie ma co rozumieć, trzeba działać!Aktor: No dobrze, spróbuję jeszcze raz. Reżyser przyglądał się pracy aktorów. Badał ich i sprawdzał co może z nich wykrzesać. Chciał, Więcej…

opowiadanie “zasadzka”

Deity właśnie polował na smoki. Miał przy sobie sporo przedmiotów. Plecak był pełny. Siedział już dwie godziny na pustyni. Były tam góry. To dziwne miejsce, ale Deity się do niego przyzwyczaił. Polował tutaj od wielu lat. Wiedział, że w tym miejscu znajdzie wiele potworów do zabicia. Lubił to robić. Jego zaklęcia były potężne. Potrafił zabić dwa smoki za jednym razem. Nie każdy Więcej…

opowiadanie “(nie)sprawiedliwość”

Czterdziestoletni, dosyć chudy mężczyzna podszedł do stołu. Po drugiej stronie znajdował się jego klient. Marek: W czym mogę pomóc? Klient: Ile kosztuje ten rower? Marek: Dwa tysiące złotych proszę pana. Klient: Dlaczego tak drogo? Marek: Osprzęt wysokiej klasy. Nikt takiego nie będzie miał! Klient: To rower nie dla mnie. Marek: Proszę iść do bankomatu. Znajduje się na północ stą. Więcej…

opowiadanie “horror”

Coś wydarzyło się na Ziemi. Nikt nie rozumiał tego zjawiska. Ziemia zmieniła swoje właściwości. Od wielu dziesiątek lat wszystko było pozbawione grawitacji. Ludzie musieli przywiązywać swoje przedmioty, aby ich nie stracić. Pojawiły się nowe produkty i firmy świadczące zupełnie inne usługi. Świat jaki znamy stał się ponurym miejscem pełnym konfliktów. Ludzie wykorzystywali nowe warunki życia, Więcej…

opowiadanie “mafia”

Przy stoliku siedziało czterech mężczyzn. Znajdowali się w Chełmie. Było ciemno. Zastanawiali się nad czymś. Co jakiś czas palili papierosy i pili wódkę. Czas mijał bardzo szybko. Marian: Co teraz zrobimy? Narobiło się sporo zamieszania. Sylwester: Dlaczego przeżywasz? Wszystko będzie dobrze. My nigdy nie wpadamy. Marian: Łatwo ci mówić. To ja jestem najbardziej umoczony w tej sprawie. Więcej…

opowiadanie “zabójczyni”

Robiło się ciemno. Ona jechała w kierunku obozowiska. Zostało nazwane przez nią Borsucze Obozowisko z wiadomych względów. Chciała trochę odpocząć. Miała dosyć bitew jak na jeden dzień. Planowała położyć się w namiocie i zasnąć. Jednak miała złe przeczucie. Ktoś chyba ją śledził. Czuła na sobie wzrok. Jej zmysł nigdy nie zawodził. Wiedziała, że to kolejny płatny morderca. Co za ironia losu Więcej…

opowiadanie “portal śmierci”

Mag kończył swoje zaklęcie. Jego ciało zmieniało się w kosmiczny pył. Minęło parę sekund i zaczął pojawiać się na innym terenie. Była to ziemia Wietrznej Twierdzy. Chowaniec Iro: Mistrzu! Wygląda na to, że znowu się spóźniliśmy. Wszyscy zginęli. Zobacz na mury Twierdzy. Są pełne krwi. Ri: Wiem. Widzę. To pechowy miesiąc. Trafiamy ciągle w złe miejsce, w nieodpowiednim czasie. Chowaniec Więcej…

opowiadanie “anore do kome”

Był rok 2035. Miasto Chełm. Mieszkanie Darka. Właśnie siedzi przy stoliku ze swoim przyjacielem z dawnych lat (Marianem). Rozmowa trwa już jakieś trzydzieści minut. Darek: Więc mówisz, że zostawiła Ciebie? Powiedziała dlaczego? Marian: Mówiła coś o różnicy charakterów. Byłem bardzo zestresowany kiedy zaczęła opowiadać o swoim nowym chłopaku. Darek: Nie dziwię się. To musiało boleć. Trudno rozmawiać o takich Więcej…